Posts Tagged ‘nadzieja’

 

Opowiem ci – Monaco moich marzeń

o tym że jest inny świat – zupełnie normalny

świat w którym dzieci usypiają kołysane oddechem matek

a zakochani tańczą po ulicach trzymając za ręce wiatr

konwalie przebijają słodki zapach Dolce Gabbana

a ludzie w zwyczajnych tramwajach zwyczajnie jadą do pracy

 

opowiem ci Monaco moich marzeń

o tym jak piękny jest wschód słońca nad łąką pełną maków

gdy sny wędrowców jak dmuchawce wzlatują

nad rozgrzaną ziemię

 

[poezja, foto © Malgosia Kobylinski, 2017]

 

Read Full Post »

I purpurowy pada śnieg

na powiek biel i gwiazd bezsenność

jak zimą śmiech zmarzniętych warg

jak latem kwiat wpatrzony w ciemność

 

wyblakłych płatków drobny kształt

wciśnięty w kąt zmęczonych myśli

i kroki słów – słowa na wiatr

rzucone w sen ten co się wyśnił

 

czułość zraniona chłodem  rąk

i wciąż daleko do przystani

gdy purpurowy pada śnieg

gdy ogień dusze nasze pali

 

nie daj mi uciec zimą w cień

gdzie kończy się nasz koniec świata

wtul moje płatki w rąk swych dźwięk

nie daj mi zwiędnąć w środku lata…

 

[poezja © Malgosia Kobylinski, 2017]

Read Full Post »

życie jest

jak

lawendowa łąka

pod stopami w tańcu

chwile

śpiewem

rozkołysane

do miękkości serca

niebo pode mną niebo nade mną

palce na różańcu

nadzieja krucha jak lustro

miłość

bosa

jak

nędza

 

[Poezja © Malgosia Kobylinski, 2016]

 

Read Full Post »

 

Kiedy na mnie patrzysz płoną moje oczy

pod rzęsami fiołkowo pupurowo modrze

jesteś wodą powietrzem i słońcem północy

drżąca prężąc się wdycham rozkwieconą wiosnę

 

kiedy na mnie patrzysz wiatr pod skórą tańczy

poruszony muzyką czułego spojrzenia

białe serca stokrotek zapach pomarańczy

drżąca pesząc się łapię letnie zapatrzenia

 

kiedy na mnie patrzysz opadają liście

moich smutków spętanych sznurem beznadziei

jesteś ciszą uśpioną szelestem i walcem

drżąca wtańczam się w duszę szalonej jesieni

 

kiedy na mnie patrzysz topi się niepewność

płatki śniegu wirują jak dźwięki w muzyce

zima staje się latem blask rozprasza ciemność

rozkwitają jak róże lodowe księżyce…

 

[Poezja © Malgosia Kobylinski, 2016]

Read Full Post »

W deszcz mnie wnosisz na rękach delikatnie

tak by krople nie zbudziły mnie ze snu

mokre myśli – szare ptaki przy fontannie

nad głowami nam formują  chmurki z dżdżu

  

jak pod dachem schowana w twych ramionach

bez oporu pozwalam ci się nieść

lecz niepokój na dwóch holsztyńskich koniach

wbiegł galopem w śpiące serce – płacz czy śmiech

  

wtulam skrzydła w rąbki twego serca

jak zraniony ptak gdy goni go kot

chroń mnie szepczę burza z hukiem przyszła

nie wiem kiedy sił nabiorę znów na lot

  

wiatr wiruje nad światem jak szalony

ciężkie krople opadają w serca drzew

tańczysz ze mną w deszczu nieznużony

już nie słyszę huku burzy.. tylko śpiew

  

[poezja © Malgosia Kobylinski, 2016]

Read Full Post »